Przejdź do głównej treści
Imionarz

Zaktualizowano 19 października 2026

Staropolskie i stare imiona, które wracają

Imiona dziadków wracają do przedszkoli. Sprawdzamy w danych, które dawne imiona znów są wybierane i jak bardzo urosła ich popularność od początku wieku.

Stare, ale niekoniecznie staropolskie

„Staropolskie” w mowie potocznej oznacza zwykle imiona starszych pokoleń: takie, które nosili dziadkowie i pradziadkowie. Nie jest to termin naukowy i nie wszystkie te imiona mają słowiański rodowód. Henryk, Leon czy Klara wywodzą się z tradycji łacińskiej i germańskiej, a przyszły do Polski przez Kościół i dwory.

Dlatego w tym artykule patrzymy na dane, a nie na etykiety. Nasz filtr „powroty” wybiera imiona, które mają dużo nosicieli w rejestrze PESEL, a jednocześnie ostatnio rośnie liczba dzieci, którym je nadano. Nie dowodzi to samo w sobie, że imię jest „dawne”: na liście znajdą się też imiona, które po prostu mają dużo nosicieli i rosnącą popularność, na przykład Aurelia. Traktuj tę listę jako zestaw tropów, nie jako ścisłą definicję.

Powroty imion mają zwykle prosty mechanizm: kto pamięta babcię lub dziadka z takim imieniem, ten chętniej wybierze je dla dziecka, a imię, które dla rodziców było „starą modą”, dla ich dzieci staje się po prostu zwyczajnym imieniem. Dane tego nie wyjaśniają, ale dobrze pasują do takiego obrazu.

Jak bardzo wzrosła popularność?

Najlepiej widać to w liczbach nadanych imion. Imię Leon w 2000 roku nadano 32 dzieciom, a w 2025 roku 5 079. Ignacy: 77 w 2000 roku i 4 222 w 2025. Henryk: 31 i 985, Tadeusz: 79 i 1 050. Wśród żeńskich Klara wzrosła ze 102 do 2 352, a Wanda z 24 do 654.

Podobnie jest z imionami, które nigdy nie wyszły z użycia. Zofia w 2000 roku trafiła do 916 dzieci, a w 2025 do 4 415. Stanisław w 2000 roku do 422 dzieci, a w 2025 do 3 554. To dane o imionach nadanych dzieciom w danym roku.

Imiona, które rosną najszybciej

Druga lista pokazuje imiona o rosnącym trendzie, z liczbą dzieci urodzonych w ostatnich pięciu latach, a nie z rankingiem wszech czasów. Obok klasyków pojawiają się imiona rzadsze, jak Rozalia czy Aurelia, które dopiero nabierają rozpędu.

Rosnąca popularność ma dwie strony. Z jednej strony imię jest znane i nie wymaga tłumaczenia. Z drugiej strony, skoro wybiera je wielu rodziców, dziecko spotka w grupie rówieśników kilku imienników. Jeśli ci to przeszkadza, porównaj trend z liczbą nosicieli na stronie imienia i z rankingiem w statystykach imion.

Jak wybierać wśród starych imion

Zacznij od rodziny: czy w drzewie genealogicznym są imiona, które brzmią dobrze dziś? Dziadek Tadeusz czy prababcia Stefania to naturalny punkt wyjścia i miły gest, a jednocześnie dziecko nie nosi imienia przypadkowego. Sprawdź, jak imię odmienia się i jakie ma zdrobnienia, bo dawne imiona czasem mają formy, które dziś brzmią zabawnie.

Zwróć uwagę na pisownię: Stefania i Stephanie, Henryk i Henry, Józef i Joseph. W polskiej wersji wszystko jest jasne, ale gdy dziecko zacznie podróżować, dobrze mieć imię, które łatwo przenieść na inny język. O tym piszemy w artykule o imionach międzynarodowych.

Sprawdź imieniny: przy starych imionach często jest kilka dat, na przykład Stefania ma imieniny 2 stycznia, 14 maja i 18 września. Przed ostatecznym wyborem zapytaj urząd stanu cywilnego (USC) o zasady zapisu, szczególnie jeśli chcesz użyć dawnej formy imienia.

Najczęstsze pytania

Co znaczy, że imię „wraca”?
U nas: imię ma dużo nosicieli w rejestrze PESEL, a liczba dzieci, którym je ostatnio nadano, rośnie. Najczęściej to imię, które noszą dziadkowie i które znów wybierają rodzice.
Czy te imiona są staropolskie?
Nie wszystkie. Wiele pochodzi z tradycji łacińskiej, greckiej lub germańskiej. Słowiańskie imiona opisujemy osobno w artykule o imionach słowiańskich.
Skąd są liczby z lat 2000 i 2025?
Z publicznych danych o imionach nadawanych dzieciom w Polsce, osobno dla każdego roku od 2000 do 2025.
Czy popularność imienia będzie dalej rosnąć?
Tego nie wiemy. Dane pokazują, co się stało do 2025 roku, a nie co będzie dalej.

Więcej artykułów